Kropka nad „i”

Moje komentarze

Inflacja a żywność

14.IX

Cóż, według oficjalnych danych inflacja żywności wraz z napojami bezalkoholowymi to 7,8%. Warto zauważyć że żywność to pojęcie dosyć płynne i wiadomo że emeryt nie kupi sobie homara na śniadanie, gdyby policzyć tylko te podstawowe towary żywnościowe to może się okazać coś całkiem innego (skokowy wzrost cen tych towarów). Waloryzacja jest natomiast liczona inaczej niż by wynikało ze wzrostu żywności a to powoduje że emeryt/rencista sukcesywnie traci na waloryzacji. Sytuacji nie ratuje obiecana 13 i 14 emerytura/renta... dobrze że jest ale nie jest to jakaś znacząca pomoc tylko w części wyrównanie tego co tracimy na waloryzacji.
Zmieniając trochę temat, nawet jeśli emeryt ma jakieś oszczędności w banku na lokacie to traci tak samo, oprocentowanie lokat jest symboliczne a na dodatek Państwo bierze podatek od... no właśnie od czego jest brany ten podatek skoro dochodu nie ma żadnego?!

Tagi: inflacjapodatekwaloryzacjażywność

Płaca minimalna

8.IX

Wysłuchaliśmy nowych obietnic PiS. Szczególnie jedno robi wrażenie (przynajmniej na tych co nie pomyślą co ono oznacza), będziemy zarabiać tak jak w Hiszpanii lub Wielkiej Brytanii... prawda że fajnie brzmi? Teraz zastanówmy się, kiedyś zarabialiśmy miliony (przed denominacją), czy to oznacza że byliśmy... bogaci? Absolutnie tak nie było i podobnie teraz tak nie będzie. Wysokość zarobków zupełnie nic nie mówi o zamożności Polaków, dopiero stosunek zarobków do tego co i ile możemy za to kupić świadczy o zamożności. Inaczej mówiąc wysokość płacy minimalnej nic nie oznacza... przepraszam, oznacza wzrost inflacji jeżeli za wzrostem płacy nie pójdzie wzrost produkcji danego produktu. Zależność jest prosta, więcej pieniędzy na rynku oznacza że poszczególne towary będą kupowana częściej niż kiedyś, a jeżeli danego towaru będzie coraz mniej na rynku to będzie oznaczać że będzie on coraz droższy. Takie są prawa rynku i ekonomia, żadne zapowiedzi rządzących tego nie zmienią... no chyba że rynek i ceny będą odgórnie regulowane... ale tego już doświadczyliśmy za komuny.
Tak samo jest z zapowiedziami wzrostu emerytur, bardzo szybko ten wzrost "zje" wzrost cen. Nic nie da zaklinanie że inflacja jest (będzie) stosunkowo niska skoro emeryt zdecydowaną większość wydaje na jedzenie i opłaty bieżące a te rosną szybciej niż średnia ogółu towarów.

Tagi: płacaHiszpaniaPiSwzrost

Zrównoważony budżet 2020

4.IX

Wielkie brawa za zrównoważony budżet na rok przyszły (2020).
Jak zawsze to i tutaj jest "ale", po pierwsze są dochody jednorazowe jak i te... niezapisane w projekcie choć obiecane przez PiS gdyby wybory wygrali. To oznacza że prawie na 100% budżet będzie nowelizowany, jeżeli nie zaraz po wygranych wyborach przez PiS to w przyszłym roku. Wszystko na razie wskazuje na wygranie PiS w nadchodzących wyborach 13 października.
Pamiętajmy też że jest to tylko PROJEKT budżetu i nie wiadomo jak będzie wyglądał finalny budżet przyjęty przez Parlament. Nasuwa się Wam może pytanie jakie pułapki są w tym projekcie? Jest ich kilka i są niewesołe dla nas. Z kwot jednorazowych to prowizja Państwa z przekształcenia OFE na IKE, jest to niejako przełożenie pieniędzy z jednej kieszeni do drugiej i od tego jest pobierane 15% z całości. Dodam że są to pieniądze które odłożyliśmy na swoją emeryturę, inaczej mówiąc rząd nam zabiera pieniądze na nasze przyszłe emerytury. Oczywiście możemy nasze pieniądze dać do kasy ZUS (z tego rząd nie pobiera prowizji) ale tam wszystkie nasze pieniądze lądują w wspólnej kasie bez dna. Kolejnym jednorazowym wpływem jest kwota z aukcji częstotliwości na potrzeby sieci 5G (nie będę się rozpisywał co to jest sieć 5G bo nie to jest tematem tego wpisu).
Są też niezapisane wydatki budżetowe, brakuje rekompensaty za wzrost cen prądu (tak jak jest to w tym roku), oznacza to ni mniej, ni więcej nieuchronny wzrost cen prądu dla indywidualnego odbiorcy. Brakuje też zagwarantowaniu 13-tej emerytury/renty którą PiS obiecał o ile wybory wygra.
Jak widać z w.w. mojego wywodu, przyszłoroczny budżet jest nie tylko JEDNORAZOWY (chodzi o jednorazowe wpływy), jak i też jest to budżet NIEPEWNY z tego powodu że brak zagwarantowanej kwoty na 13-tą emeryturę/rentę.

Tagi: budżet2020PiSwyboryprojekt

II wojna światowa

1.IX

Dzisiaj przypada 80 rocznica wybuchu II wojny światowej.
Czy znamy wszystkie fakty i kolejność zdarzeń? Zapewne tak nie jest i śmiem twierdzić że nigdy nie poznamy pełni faktów, z różnych powodów. Niektóre dokumenty z pewnością są zniszczone, niektóre fakty są ukrywane, zarówno przez rząd Polski jak i innych krajów. Ogólnie rozgłaszanym faktem jest to iż Niemcy napadły na Polskę. Natomiast o tym że Związek Radziecki 17 września napadł na Polskę było przez długi czas przemilczane. Zapewne jednak jeszcze mniej wiadomo o tym że wraz z napaścią Niemiec na Polskę, to samo zrobiła Słowacja. Jest to niejako odwet za to że Polska uczestniczyła w rozbierze Czechosłowacji w roku 1938.
Jeszcze mniej wiadomo o planach ataku Polski na Niemcy... czy był to tylko blef Piłsudskiego czy poważne plany?! Pewnie nie dowiemy się już nigdy jak to naprawdę było. Jestem przekonany że jeszcze sporo rzeczy nie jest odkrytych lub wręcz specjalnie ukrywanych jako niewygodnych.
Celowo pomijam obecną ideologie i podział na Naziści, Komuniści itd. Moim zdaniem jest to ideologia za którą i tak musiał pójść cały lub prawie cały Naród.

Tagi: II wojna światowaNiemcyZwiązek RadzieckiPolska

PO = PiS

14.VIII

Nie twierdzę że PO i PiS to ta sama partia w dwóch przebraniach, różnica poglądów na różne tematy jest widoczna. Zastanawia mnie tylko na ile obecna sytuacja jest sztucznie wykreowana. Pomyślmy kto korzysta na obecnej tzw. wojnie Polsko Polskiej? Odpowiedź po zastanowieniu nasuwa się sama, na obecnej sytuacja korzystają dwie partie! Zasada jest prosta i polega na wybieraniu w wyborach nie tej partii którą chcemy ale wybór jest taki... niech nie wygra tamta czy tamta partia, na zasadzie przeciwności i wyboru mniejszego zła. Pomyślcie, jeśli nie chcemy PiS to głosujemy na PO, nie chcemy PO to głosujemy na PiS... prawda że proste? A dlaczego tak jest?! Wybór mniejszej partii nie gwarantuje odsunięcia od władzy partii której nie chcemy u władzy. Obie partie są zadowolone, bo po wybraniu którejś z nich jest wielce prawdopodobne że będą rządzić samodzielnie... niestety jak to zwykle w Polsce bywa, taka sytuacja jest wysoce niekorzystna dla zwykłego obywatela. Jak wykazałem w poprzednich moich wpisach to obecnie tzw. suweren nie ma wyboru i nawet w teoretycznie wolnych wyborach ma skrajnie ograniczony wybór. Nawet partia która idzie z hasłami demokracji itd. nie zmieni tego układy bo on odpowiada dużym partią (obojętnie jak one się nazywają).
Zobaczmy na transfery posłów z jednej do drugiej partii, to się w głowię nie mieści co się wyrabia tuż po lub przed wyborami. Można odnieść wrażenie że poglądy nie mają żadnego znaczenia i liczy się tylko KASA. Media bardzo skutecznie marginalizują mniejsze partie, ordynacja wyborcza jest tak pisana żeby promować duże partie. Oczywiście łatwiej rządzić samodzielnie niż będąc w koalicji, sam uważam że jeśli w Sejmie jest 5 partii to wystarczy. Niedawno słuchałem wywiadu Kukiza, zadziwiająco jak z wieloma tezami się zgadzam z nim... powiecie że jest taki sam jak inni, że to oszołom itd. Nie zaprzeczam że tak może być, tylko co jeśli On ma rację?!
Od niedawna czasami obejrzę kanał na YT wideoprezentacje, facet lubi przynudzać i widać iż lubi słuchać swojego głosu... warto jednak to wytrzymać i przebrnąć przez jego komentarze. Czasami nie wytrzymuje i jego wyłączam ale potrafi poszerzyć poglądy i spojrzeć z innej strony na dane zagadnienie.

Tagi: POPiSKukizYTmanipulacja

Zmiana klimatu

9.VIII

Widać coraz wyraźniej że coś się dzieje z klimatem, nie chodzi tylko o Polskę ale Europę. Upały niesamowite, jak są deszcze to ulewne itd. Jednak mentalność ludzka, rządowa nie zmienia się za wiele. Nadal wycina się drzewa i właściwie to masowo, co prawda też sadzi nowe ale chyba jeszcze do stosunkowo małej części dociera fakt że drzewa rośną ileś tam lat zanim przyniosą nam pożytek. W Chojnicach niedawno zamierzali wyciąć drzewa aby wybudować m.in. chodnik...jak zwykle padł argument że przecież tyle samo drzew zostanie posadzonych na nowym miejscu. Inicjatywa słuszna ale tylko z pozoru, nowe nasadzenia muszę rosnąć sto lat aby zrekompensować wycięte drzewa. Zagotowałem się na taką argumentację, proszę bardzo ale niech poczekają sto lat z wycinką starych drzew i dopiero wtedy będzie to należyta rekompensata.
Modna ostatnio tzw. rewitalizacja, na czym to polega? Ano na tym że betonuje się co się tylko daje i ma się czyściutko na wiele lat, jest to bardzo wygodne dla miasta ale czy jest to wyjście w kierunku aby mieszkańcom było miło i przyjemnie? Osobiście bym lepiej się czuł siadając w cieniu drzewa niż na gołym placu gdzie ewentualnie są ustawione doniczki z kwiatami.
Niedawno czytałem że Polska ma tyle wody co Egipt, powiedzie że to absurd ale czy na pewno...chodzi tutaj o wodę zdatną do picia. Powstał co prawda plan retencyjny ale to wciąż mało w stosunku do potrzeb, obecnie jesteśmy przy końcu stawki w Europie pod tym względem. Pilnie należy pogłębiać rzeki aby w czasie deszczu, wiosennych roztopów rzeki nie wylewały a gromadziły wodę na suche dni. Wisła tak wyschła w niektórych miejscach że można ją przyjść. Zresztą pogłębianie rzek było od dawna zapowiadane jako udrożnienie szlaków wodnych...plany planami a życie swoje. W niektórych miastach powstają projekty dofinansowania jeżeli na swojej działce wybuduje się zbiornik zbierające wody opadowe, projekt bardzo dobry tylko to powinno obejmować cały kraj. Program "czyste powietrze" z założenia dobry ale znowu jest to projekt taki na niby i aby uspokoić UE że coś się robi w tym kierunku. Moim zdaniem koniecznie trzeba zakazać sprzedaży złej jakości węgla w postaci miałów, floty (jest to w wielu krajach Europy odpad który się utylizuje w kontrowanych warunkach)...a dlaczego rząd tego nie zrobił? Odpowiedź jest dosyć prosta, lobby górnicze jest ogromne, kopalnie by straciły na tym gigantyczne zyski.
Idąc dalej to dlaczego domów jednorodzinnych nie przyłącza się do sieci grzewczej? W takim piecu wspólnym można zakładać filtry, spalać węgiel efektywniej no i nie palić śmieciami...wiele korzyści dla środowiska i ogromny wygoda dla mieszkańców. Klika lat temu była gruntownie modernizowana droga koło mojego domu i dlaczego wtedy nie zostało to przygotowane, nikt nie położył rur. Dlaczego w Polsce nadal pokutuje krótkowzroczność i droga jest rozkopywana bo komuś się zwidziało że coś trzeba zmienić, dodać. Dlaczego np. nikt nie pociągnął kabla aby oferować należyte usługi na miarę rozwijanej technologii. Ale zboczyłem od zasadniczego tematu.
Segregacja śmieci, dobra i niezbędna rzecz tylko dlaczego zachęcamy do segregacji przez podniesienie opłat za śmieci nie segregowane? Wprowadzić kaucję za butelko plastikowe, jak kiedyś była kaucja za butelki szklane. Dlaczego w szkołach zrezygnowano z akcji zbierania makulatury? Wiem że to czasy komuny ale dlaczego mamy odrzucać wszystko zamiast przyjmować tylko te dobre rozwiązania.
Temat właściwie rzeka i nie sposób wspomnieć o wszystkich aspektach, w wielkim skrócie...można zrobić sporo, wystarczy tylko albo aż chcieć to zrobić!

Tagi: klimatśmiecidrzewasegregacjawoda

18-09-2019

Moje strony
Porady web.
Opowiadania
Różności

Moje projekty
Lokata
Lottomat
Księga gości
Czat

Archiwum
2019
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
2018
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
X
XI
XII
2017
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
2016
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
XI
XII
2015
I
III
IV
V
VI
VII
IX
X
XI
XII
2014
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2013
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2012
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2011
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2010
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XII
2009
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2008
IX
X
XI
XII



Informacje
PHP: 7.3.9
MySQL: 5.6.45-cll-lve
Wybrane tagi: NTCTrzeciewiecKsiążkiLTEWindows 10
wpisy: 1107 | © 5.09.2008