Kropka nad „i”

Moje komentarze

* * Rok: 2019 * * Miesiąc: Lipiec * *

Rada Polityki Pieniężnej

4.VII

Rada Polityki Pieniężnej jak można było się spodziewać utrzymała wysokość stóp na dotychczasowym poziomie. Od dawna widzę trend że stopy są utrzymywane sztucznie na niskim poziomie, inflacja idzie do góry a stopy są bez zmian...nie sądzicie że jest to co najmniej zastanawiające?
Jedno z pierwszych posunięć PiS po wygraniu wyborów było podporządkowanie sobie RPP i teraz jest tak jak rząd chcę. Co powodują niższe stopy niż faktyczna inflacja...niskie oprocentowanie lokat w banku. Inflacja liczona czerwiec do czerwiec wyniosła 2,6%. Jeżeli dodamy podatek "Belki" to się okaże że aby wyjść na zero to lokata w banku powinna wynosić 3%. Coraz mniejszy "zysk" z lokat powoduje że w bankach jest ulokowanych coraz mniej oszczędności. Jednak najważniejszym skutkiem niskich stóp jest stosunkowo niski koszt obsługi długu publicznego w postaci obligacji. Oczywiście kredyty są też nisko oprocentowane...chociaż tutaj bym polemizował czy jest to tak niski koszt kredytu. Dochodząc do konkluzji to niski stopa to same korzyści, niestety nie dla obywatela a dla Państwa...naturalnie Państwo to MY ale drobni ciułacze tracą na sztucznie utrzymywanych niskich stopach.
Nasuwa się powiedzenie z czasów PRL-u Chleb podrożał, ale lokomotywy staniały... Jak reagują banki na niskie stopy? Obniżają oprocentowanie lokat jeszcze bardziej. Obecnie mają złoty okres, zyski są ogromne i to z dwóch lub trzech powodów: 1) Lokaty, oprocentowanie lokat to strata banku. 2) Ludzie coraz częściej trzymają pieniądze na rachunku nieoprocentowanym, dochodzą poniekąd słusznie do wniosku że nie warto zakładać lokaty bo i tak z lokaty jest minimalny "zysk". Niedawno słyszałem o takich wyliczeniach. 3) Bank zarabia więcej na kredytach nie reagując jak powinni na niskie stopy.

Tagi: RPPPiSinflacjarząd

Telewizja a Internet

9.VII

Ostatnio coraz więcej osób odchodzi od oglądania telewizji na rzecz oglądania w Internecie, nic dziwnego bo w telewizji jest zatrzęsienie reklam a i nie zawsze pasuje nam pora nadawania naszych ulubionych audycji. Sam coraz więcej korzystam z oglądania w Internecie, preferuje oglądanie na YT, niestety ograniczają mnie limity na GB w sieci komórkowej (nie mam dostępu do kablówki). Mam kilka ulubionych kanałów na YT które regularnie oglądam, są to kanały z recenzjami np. Mobzila, kanały poradnikowe np. WavePC, rozrywkowe jak np. smiechawaTV a od niedawna kanały podróżnicze Paweł Gołdych lub Pantinka. Oglądam też codziennie kanał...informacyjny, jest to skrót kilku informacji z punktu widzenia bardziej oglądającego Bądź Na Bieżąco. Jak widać trochę tych kanałów jest, poza tym oglądam i inne programy. Niewątpliwie do spopularyzowania oglądania przez Internet przyczynił się mój Smart TV, bez niego by mi się nie chciało włączać komputera specjalnie tylko po to aby obejrzeć jakiś materiał. Lubię oglądać też filmy na IPLA, mam ulubiony serial który oglądam od lat.
Moim zdaniem jednak telewizja w starym stylu nie zniknie z rynku, jest to przyzwyczajenie ale też...organizujące życie...chociaż może to bardziej moje przyzwyczajenie do oglądania telewizji w starym stylu.

Tagi: telewizjaInternetIPLAYT

Inflacja według GUS

15.VII

Taa, inflacja jest niska, nic się nie dzieje. Niedawno czytałem jakieś wypociny ekonomisty że ludzie nieprawidłowo interpretują dane GUS, że inflacja jest mniejsza niż nam się wydaje. Jest teoretycznie tzw. koszyk według którego to jest liczone ale to chyba dla klasy średniej a jak wiemy średnia nie oddaje problemu. Jeden kot ma trzy oczy a drugi jedno oko, razem średnio mają po dwa oczy czyli jest wszystko dobrze. Dopiero patrzą bardziej na poszczególne grupy towarów widać że coś jest nie tak np. żywność i napoje bezalkoholowe, inflacja liczona rok do roku wynosi 5,7% Bezsprzecznie jest to grupa towarów kupowana najczęściej. Hmm, ciekawe jak stoją lokomotywy ;) Wszystko można podać tak że wynika z danych to co chcę ten kto takie dane podaje... a dobrze wiemy że życie nie jest takie proste i nie poddaje się statystyką. Zwłaszcza ludzie biedniejsi wydają w swoim budżecie domowym więcej na żywność niż bardziej bogaci.
Są kłamstwa, wielkie kłamstwa i statystyki.

Tagi: inflacjaGUSstatystyki

Obniżka PIT

17.VII

TVP o tym nadają ciągle, ja już nie mogę tego znieść. Taki jeden w TVP Info stwierdził, rząd ZNACZĄCO obniżył stawkę PIT... tak się zastanawiam czy jeden punkt procentowy można uznać znaczącą obniżką?! Prawda, jest to dobry ruch ale czy jest to powód do... dumy? Premier na początku prawił że ta obniżka spowoduje że 400 złotych (na rękę) ROCZNIE zostanie więcej w kieszeni najmniej zarabiającego pracownika. Po paru dniach już nie mówił o 400 złotych a o 700 złotych brutto... teraz już mówi o kilkuset złotych. Zadziwiające jak tak kwota rośnie choć jest to dokładnie to samo co na początku czyli 400zł ROCZNIE. Policzmy, 400zł : 365dni = 1,10zł DZIENNIE... rzeczywiście "ogromna" obniżka. Nie jest tak że jestem przeciwny temu ale niech nie mówią o znaczącej obniżce podatku.
Tak dla przypomnienia, PIT z 18% na 17%.

Tagi: PITobniżkaPremierTVP

Windows 10 i drukarka

25.VII

Jakiś czas temu zaktualizowałem Windows 10 do wersji 1903. Po kilku dniach coś drukowałem i widzę że program obsługujący drukarkę jest inny, myślę sobie że pewnie zmienili coś przy aktualizacji oprogramowania do drukarki (mam co jakiś czas takie aktualizację do drukarki).
Jednak zaczęły się restartu komputera, nie było to jakoś uciążliwe bo tylko przy uruchomieniu się to działo, jeden restart i spokój. Z czasem te restarty stały się bardziej uciążliwe, bywało że były to dwa a nawet trzy raz za razem. Postanowiłem zainstalować system od nowa, zrobiłem sobie bootowalny pendrive, instalacje przebiegła bez problemu. Przez kilka dni był spokój z restartami i już się cieszyłem...za wcześnie. Zacząłem bardziej się przyglądać temu, wpierw wyłączyłem system który powoduje automatyczne uruchamianie komputera aby przepisać jaki to błąd powoduje że system wywala błędem. Nazwę błędu przepisałem i szukam w Internecie co jest powodem jego występowania, okazało się że jest to wina sterownika. Otworzyłem menedżer urządzeń w przeświadczeniu że jest tam jakiś znak zapytania przy danym urządzeniu, żadnego komunikatu nie było. Hmm, postanowiłem jednak sprawdzić drukarkę bo coś mi nie pasowało z tą zmianą programu do obsługi drukarki (drukarka działała bez zastrzeżeń). I tutaj niespodzianka, jest jakaś drukarka ale nie moja tzn. inna nazwa. W innym miejscu dopatrzyłem się natomiast podwójnie zainstalowanej mojej drukarki. Usunąłem wszystkie drukarki i instaluje sterownik do niej od nowa, jak można było przewidywać to program do obsługi drukarki wrócił do poprzedniego stanu.
Obecnie drukarka jest widoczna w systemie tak jak powinna a restartu jeszcze nie było...można wysnuć wniosek że mogło być to. Nie jestem na 100% czy właśnie o to chodziło przy błędzie bo też aktualizowałem inny sterownik i dograłem też jakiś ze strony producenta ale z drukarką coś ewidentnie było nie tak jak trzeba.

Tagi: Windows 10drukarkasterownikbłąd

Manipulacja TVP Info

25.VII

Dzisiaj napadli Europosłankę PiS, Beata Kempa nie została ranna gdyż zdążyła uciec i schronić się w hotelu. Taki był przekaz przekazany w TVP Info, oczywiście od razy pojechali że to wina opozycji i mowy nienawiści itd. A jak było?! Otóż nie było żadnego napadu na B. Kempe, nie było ucieczki (co sugerowało że uciekała przed napastnikami). A jak to przedstawia sama zainteresowana czyli B. Kempy Pan kierowca został poturbowany, widziałam, że próbowali go ciągnąc za krawat, dlatego wyglądało to bardzo groźnie. Zdążyłam się cofnąć do recepcji hotelu i poprosić, żeby wezwano policję. Zapamiętałam część numerów rejestracyjnych samochodów, jakimi ci panowie przejechali. Jeden z nich był bardzo agresywny, moim zdaniem pod wpływem alkoholu albo narkotyków. Agresja w tych ludziach było bardzo duża - opowiadała. Ja tutaj nie widzę słowa o tym że ją napadli, ani tego iż uciekała...kwestia czy wyszła z hotelu czy jeszcze w nim była i tylko cofnęła się do recepcji. A to że jak sugerowali w TVP Info że napastnicy czekali na Europosłankę... to się kupy nie trzyma. Pewnie że czekali na samochód aby zrobić napad ale gdyby czekali na Europosłankę to napadł by się odbył nieco później, gdyby była już przy samochodzie i pewność że nie "ucieknie".
Znając wiadomości w TVP to od razy poczułem że coś tutaj nie gra i faktyczne wydarzenia różnią się od tego co przedstawili. Ciekawe czy sprostują te "fakty" które przedstawili, mam raczej wątpliwości, a jeśli już to tzw. małym druczkiem czyli coś tam wspomną a i tam będą się trzymać swojej linii że to wina opozycji.
Jeszcze jedno mnie zbulwersowało, to że martwili się o zdrowie Europosłanki a nie kierowcy (wiedzieli że kierowca został poturbowany). Niestety konkluzja jest taka że władza zupełnie się nie przejmuje "zwyczajnymi" ludźmi, a tylko jest "zainteresowanie" gdy przychodzą wybory.

Tagi: TVP InfoKempanapadłBruksela

Suweren

29.VII

Ostatnio bardzo popularne słowo, suwerenem jest cały naród. W dawnych czasach suweren to był władca, monarcha czyli ten który sprawował władzę absolutną. Obecnie suwerenem oznacza się naród który sprawuje władzę tzn. wybiera ludzi którzy sprawują władzę w ich imieniu. Definicja niby proste ale w szczegółach bardzo mglista i niejasna.
Przytoczmy jeszcze dla jasności cytat z konstytucji: 1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.
Teraz mamy pełną jasność, pomyślmy jednak co to naprawdę oznacza i czy naród ma w ogóle jakąś władzę. Co kilka lat mamy wybory w których decydujemy, wybieramy kto ma rządzić w naszym imieniu...wszystko ładnie ale tylko z pozoru.
Nasuwa mi się kilka pytań: Czy mamy jakiś wpływ na to kto znajdzie się na listach wyborczych? Cóż, nie mamy ŻADNEGO wpływu na to. Wybieramy daną partie...zgoda jest to jakiś wybór. Nie od dziś wiemy (przynajmniej niektórzy sobie z tego zdają sprawę) że to co dana partia mówi przed wyborami a tym co zrobi po wyborach jest mniej lub bardziej różna od zapowiedzi. Kto wybiera poszczególnych kandydatów na listach wyborczych danej partii? Oczywiście nie mamy na to ŻADNEGO wpływu, Prezes danej partii to robi. Dana partia wygrała i co dalej? Czy mamy wpływ na poszczególne decyzję rządzącej partii? Naturalnie nie mamy ŻADNEGO wpływu na to. Czy wybieramy ministrów, Premiera? Pewnie że nie mamy ŻADNEGO wpływu na to. Niektórzy bardziej obeznani powiedzą że mamy ustawowe prawo zgłaszać swoje inicjatywy gdy dany projekt zbierze określoną ilość podpisów poparcia. Prawo może i mamy ale co z tego wynika? NIC nie wynika, niedawno była taka sytuacja.Chodzi o zatrzymanie reformy szkolnictwa, PiS wyrzucił wszystkie nasze podpisy do kosza twierdzą że już nie da się tego zatrzymać bo reforma już się dokonała...co oczywiście było...lekkim niedomówieniem ze strony władzy. Co prawda są jeszcze referenda...tylko problem w tym że w Polsce referendum nie jest wiążące względem rządu...referendum to tylko taka ankieta która nic nie znaczy.
Idąc dalej, wybieramy Prezydenta...czy naprawdę? Otóż, nic bardziej mylnego. Wybieramy osobę którą popiera dana partia, istnieje ryzyko że dany Prezydent się odetnie od partii (Prezydent ma być apolityczny) ale tego nie zrobi z prostego powodu, chcę być wybrany na kolejną kadencję a kto jego wybierze bez poparcia partii? To powoduje że Prezydent jest tylko z pozoru apolityczny. Inna kwestia że w Polsce Prezydent nie ma praktycznie żadnej władzy i tylko jest reprezentantem naszego kraju na arenie międzynarodowej.
Wróćmy do wyborów do Sejmy i Senatu. Czy decydujemy jakie partie są na liście wyborczej? Nie decydujemy! Nawet jak odpowiada nam jakaś mniejsza partia to ona nie wejdzie do Parlamentu z powodu progu wyborczego...a kto ten próg wyznaczył? Oczywiście nie naród. Powiecie że są wybory samorządowe...tak ale te wybory NICZYM się nie różnią od wyborów do Parlamentu (są niuanse które tak naprawdę niewiele zmieniają w tej kwestii).
Jak widać z powyższego wywodu to NARÓD ma bardzo niewielki wybór na to co dzieje się w naszym Kraju. Nie oznacza to jednak że mamy wszystko olać i być potulni jak przysłowiowe baranki. Protestujmy jak coś nam się nie podoba bo mamy takie PRAWO!!!
Ps. Zapomniałem dodać że założenie partii i wypromowanie jej tak aby przekroczyć próg wyborczy nie jest tak łatwo osiągnąć i wymaga wręcz gigantycznych pieniędzy.

Tagi: wyborysuwerenpartia

Demokracja

30.VII

Demokracja to dosyć dziwny twór polityczny tzn. ustroju Państwa. Zacznijmy od definicji: Demokracja - jeden z typów ustroju państwa, zakładający udział obywateli. I na tym można byłoby zakończyć, jednak Demokracja ma swoje...warianty. Demokracja bezpośrednia, obywatele bezpośrednio i aktywnie uczestniczą w podejmowaniu decyzji politycznych Szwajcaria jest federacją demokratyczną oraz parlamentarną, gdzie na szeroką skalę wykorzystywana jest instytucja referendum (demokracja bezpośrednia). Moim zdanie to odpada w Polsce. Bardziej pasuje to: Demokracja pośrednia, władza polityczna sprawowana jest pośrednio poprzez wybieranych przedstawicieli. Prawda że to przypomina bardziej to co jest w Polsce? Jak już doszliśmy do wniosku jaką demokrację mamy to idziemy dalej. ustrój polityczny, w którym źródło władzy stanowi wola większości obywateli, przy respektowaniu praw mniejszości Hmm, tutaj już mi coś nie pasuje, czy naprawdę władza (dana partia) jest wybierana przez większość obywateli? To już zależy od punktu widzenia, jeśli brać pod uwagę obywateli BIORĄCYCH udział w wyborach to można przyjąć taki punkt widzenia. Wiemy jednak dobrze że nigdy w wyborach nie bierze udziała 100% obywateli a jest to bliżej 40-60%. No tak, ale zawsze można powiedzieć że nikt nikomu nie zabrania głosować w wyborach. W moim poprzednim wpisie dowiodłem że mamy ograniczony wybór a wystartowanie z nową partia nie jest wcale takie proste jak się komuś może wydawać. Każdy obywatel ma inne priorytety i chciałby aby partia zrobiła coś innego np. ktoś kto ma dzieci ma inne priorytety, potrzeby od tych którzy dzieci nie mają. Zupełnie inne potrzeba ma osoba niepełnosprawna od zdrowej itd. Społeczeństwo z założenia jest różne i nie ma uniwersalnego klucza potrzeb.
Wróćmy jednak do wyborów, władza jest wybierana przez większość...cóż...nie ma w tym ani grama prawdy. Biorąc pod uwagę wszystkich obywateli którzy mogą głosować to ta większość może oznaczać tylko 20%. Wybory będą dopiero sprawiedliwe jeżeli głosowanie będzie PRZYMUSOWE, jednak w Polsce to nie przejdzie bo za bardzo kojarzy się ze stosunkowo niedawną KOMUNĄ. W krainie kangurów zresztą regularnie wymierza się mandaty za niewypełnianie tego obywatelskiego obowiązku. Aby nie szukać tak daleko, to w Europie też bywa że głosowanie w wyborach jest przymusowe. link.

Tagi: wyborygłosowanieDemokracja

18-08-2019

Moje strony
Porady web.
Opowiadania
Różności

Moje projekty
Lokata
Lottomat
Księga gości
Czat

Archiwum
2019
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
2018
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
X
XI
XII
2017
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
2016
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
XI
XII
2015
I
III
IV
V
VI
VII
IX
X
XI
XII
2014
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2013
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2012
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2011
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2010
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XII
2009
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2008
IX
X
XI
XII



Informacje
PHP: 7.3.8
MySQL: 5.6.45-cll-lve
Wybrane tagi: NTCTrzeciewiecKsiążkiLTEWindows 10
wpisy: 1103 | © 5.09.2008