Kropka nad „i”

Moje komentarze

Zmiana klimatu

9.VIII

Widać coraz wyraźniej że coś się dzieje z klimatem, nie chodzi tylko o Polskę ale Europę. Upały niesamowite, jak są deszcze to ulewne itd. Jednak mentalność ludzka, rządowa nie zmienia się za wiele. Nadal wycina się drzewa i właściwie to masowo, co prawda też sadzi nowe ale chyba jeszcze do stosunkowo małej części dociera fakt że drzewa rośną ileś tam lat zanim przyniosą nam pożytek. W Chojnicach niedawno zamierzali wyciąć drzewa aby wybudować m.in. chodnik...jak zwykle padł argument że przecież tyle samo drzew zostanie posadzonych na nowym miejscu. Inicjatywa słuszna ale tylko z pozoru, nowe nasadzenia muszę rosnąć sto lat aby zrekompensować wycięte drzewa. Zagotowałem się na taką argumentację, proszę bardzo ale niech poczekają sto lat z wycinką starych drzew i dopiero wtedy będzie to należyta rekompensata.
Modna ostatnio tzw. rewitalizacja, na czym to polega? Ano na tym że betonuje się co się tylko daje i ma się czyściutko na wiele lat, jest to bardzo wygodne dla miasta ale czy jest to wyjście w kierunku aby mieszkańcom było miło i przyjemnie? Osobiście bym lepiej się czuł siadając w cieniu drzewa niż na gołym placu gdzie ewentualnie są ustawione doniczki z kwiatami.
Niedawno czytałem że Polska ma tyle wody co Egipt, powiedzie że to absurd ale czy na pewno...chodzi tutaj o wodę zdatną do picia. Powstał co prawda plan retencyjny ale to wciąż mało w stosunku do potrzeb, obecnie jesteśmy przy końcu stawki w Europie pod tym względem. Pilnie należy pogłębiać rzeki aby w czasie deszczu, wiosennych roztopów rzeki nie wylewały a gromadziły wodę na suche dni. Wisła tak wyschła w niektórych miejscach że można ją przyjść. Zresztą pogłębianie rzek było od dawna zapowiadane jako udrożnienie szlaków wodnych...plany planami a życie swoje. W niektórych miastach powstają projekty dofinansowania jeżeli na swojej działce wybuduje się zbiornik zbierające wody opadowe, projekt bardzo dobry tylko to powinno obejmować cały kraj. Program "czyste powietrze" z założenia dobry ale znowu jest to projekt taki na niby i aby uspokoić UE że coś się robi w tym kierunku. Moim zdaniem koniecznie trzeba zakazać sprzedaży złej jakości węgla w postaci miałów, floty (jest to w wielu krajach Europy odpad który się utylizuje w kontrowanych warunkach)...a dlaczego rząd tego nie zrobił? Odpowiedź jest dosyć prosta, lobby górnicze jest ogromne, kopalnie by straciły na tym gigantyczne zyski.
Idąc dalej to dlaczego domów jednorodzinnych nie przyłącza się do sieci grzewczej? W takim piecu wspólnym można zakładać filtry, spalać węgiel efektywniej no i nie palić śmieciami...wiele korzyści dla środowiska i ogromny wygoda dla mieszkańców. Klika lat temu była gruntownie modernizowana droga koło mojego domu i dlaczego wtedy nie zostało to przygotowane, nikt nie położył rur. Dlaczego w Polsce nadal pokutuje krótkowzroczność i droga jest rozkopywana bo komuś się zwidziało że coś trzeba zmienić, dodać. Dlaczego np. nikt nie pociągnął kabla aby oferować należyte usługi na miarę rozwijanej technologii. Ale zboczyłem od zasadniczego tematu.
Segregacja śmieci, dobra i niezbędna rzecz tylko dlaczego zachęcamy do segregacji przez podniesienie opłat za śmieci nie segregowane? Wprowadzić kaucję za butelko plastikowe, jak kiedyś była kaucja za butelki szklane. Dlaczego w szkołach zrezygnowano z akcji zbierania makulatury? Wiem że to czasy komuny ale dlaczego mamy odrzucać wszystko zamiast przyjmować tylko te dobre rozwiązania.
Temat właściwie rzeka i nie sposób wspomnieć o wszystkich aspektach, w wielkim skrócie...można zrobić sporo, wystarczy tylko albo aż chcieć to zrobić!

Tagi: klimatśmiecidrzewasegregacjawoda

Koszt odbioru śmieci

27.III

Naiwnie sądziłem że koszty odbioru śmieci są obliczane na podstawie samych kosztów odbioru... byłem w błędzie. Oczywiście są przetargi ale to widocznie tak nie działa, a przynajmniej nie zawsze. Jestem w stanie zrozumieć koszt liczony od mieszkańca lub gospodarstwa ale nie pojmuje obliczania od ceny metra sześciennego wody. Może moja wyobraźnia jest za mała... to może zrobimy koszt odbioru śmieci od wzrostu danej osoby ;) Główny Urząd Statystyczny poinformował w środowym komunikacie, że przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na jedną osobę w 2018 roku wyniósł 1693 zł.
Algorytm na podstawie, którego wyliczane są maksymalne miesięczne stawki za odbiór odpadów zawarty jest w tzw. ustawie śmieciowej (ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach). Zgodnie z prawem wysokość przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na jedną osobę podawanego przez GUS służy do ustalenia przez radę gminy stawek opłat za odpady komunalne zbierane i odbierane w sposób selektywny.
Stosując algorytm zawarty w ustawie śmieciowej - w przypadku rozliczania się za odpady od mieszkańca, miesięcznie za posegregowane śmieci zapłacimy 33,86 zł (2 proc. przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na osobę - mieszkańca).
Jeżeli opłata śmieciowa naliczana jest od metra sześciennego wody, to stawka wyniesie 11,85 zł za metr sześcienny zużytej wody (0,7 proc. przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na osobę). W przypadku opłaty naliczanej od metra kwadratowego powierzchni lokalu mieszkalnego - będzie to 1,35 zł za metr kwadratowy (0,08 proc. przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na osobę).
Z kolei, jeżeli opłata śmieciowa naliczana jest od gospodarstwa domowego, będzie to 94,80 zł (5,6 proc. przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na osobę).
Ustawa śmieciowa stanowi ponadto, że w przypadku, kiedy odpady nie są zbierane selektywnie, to rada gminy określa wyższe stawki za ich odbiór, nie wyższe jednak niż dwukrotność maksymalnej opłaty za śmieci zebrane selektywnie.

Tagi: śmiecikosztGUS

Śmieci, śmieci

19.III

Czytam że jest kolejna (już trzecia) nowela tego co ma wejść i jakość nie widać nowej ustawy śmieciowej. Wniosek nasuwa się jeden... podwyżki, same podwyżki może i są uzasadnione ale odnoszę wrażenie że tylko jedna strona tam cierpi czyli jak zawsze końcowy użytkownik. Moim skromnym zdaniem polityka śmieciowa powinna iść nie tylko na zasadzie... dowalimy im więcej to się nauczą sortować śmieci.
Pytam się gdzie w tym wszystkim producent który tak naprawdę odpowiada za zdecydowaną większość śmieci, odpadów?! Weźmy pierwszy z brzegu przykład, kupujemy pendrive, ten kto kupował to wie jak to jest zapakowane. Opakowanie jest kilku krotnie większe od samego towaru, dodatkowo tak zapakowane że czasami ciężko się dostać do pendrive. Dlaczego opakowanie nie może być o połowę mniejsze? Kto z nas nie kupował bombonierki... opakowanie jest wręcz ogromne w stosunku do zawartości. Przykłady można mnożyć bez liku. Kolejna kwestia to nienaprawialność danego sprzętu, mam na myśli smartfonu i nie wymienialna bateria. Dlaczego nam się to zabiera? Jak wiadomo bateria (akumulator) się zużywa i jest to jeden z najsłabszych elementów w smartfonach. Oczywiście wiem dlaczego tak się robi, chodzi o zyski firm... dlaczego jednak ma być priorytetem jakaś firma a nie klient? Dlaczego ma cierpieć na tym środowisko naturalne, przecież prędzej czy później zabraknie mam naturalnych surowców.
Prosta z pozoru butelka plastykowa (po napojach) jest tak zrobiona aby nie można było jej w prosty sposób wykorzystać ponownie. Jest zrobiona z trzech składników które należy oddzielić przy sortowaniu... tylko kto tak robi? Zapewne większość wrzuca taką butelkę nie zastanawiając się nad tym, a dokładne sortowanie powinno być takie: Odkręcić zakrętkę, odkleić etykietę i dopiero te trzy składniki wrzucić do pojemnika.

Tagi: ustawaśmieciśrodowisko

Elektrośmieci

12.V

Temat elektrośmieci wraca jak bumerang i jak do tej pory nie został rozwiązany. Jeżeli chodzi o zbiórkę takich śmieci `prywatnych` to moim zdaniem problemu nie ma a jest sztucznie wyolbrzymiany. Od każdego z nas jest odbiór śmieci to dlaczego nie odbierać przy okazji elektrośmieci? Oczywiście wielkogabarytowych tak nie da się odbierać ale drobne jak zegar, suszarka itd. to chyba nie ma problemu. Jednak jeżeli eletrośmieci odbiera się tylko DWA razy w roku to niektórzy wrzucą elektrośmieci do innych które tam nie powinny trafić.
Inna sprawa że elektrośmieci produkujemy coraz więcej np. produkując rzeczy które nie mają tzw. budowy modułowej. Komputer PC na szczęście jeszcze jest `modułowy` i można to i owo w nim wymienić ale są pomysły aby taki stan rzeczy zmienić. Laptop jest praktycznie nie do zmodernizowania nie mówiąc o smartfonie.

Tagi: elektrośmieciśmieci

Koszty śmieci

24.XI

Obecna ustawa śmieciowa obowiązuje już jakiś czas, jednak poza podwyżkami niewiele zmieniła patrząc od strony użytkownika. Niedawno czytałem że w moim mieście chcą dokupywać specjalne metalowe pojemniki na popiół. Sprawa jak zwykle rozbija się o koszty, koszt składowania tony śmieci mieszanych kosztuje miasto 220zł, natomiast tony popiołu tylko 1zł. Naszła mnie taka refleksja... dlaczego płacimy tak dużo za śmieci segregowane w porównaniu z tymi mieszanymi. Różnica rzędu 25-30% jest moim zdaniem zbyt mała i powinna wynosić 60-70%... niestety jak znam Polskie realia to podwyższyli by cenę śmieci niesegregowanych a nie obniżyli cenę segregowanych. Przypatrzy się kolejnym "śmieciom", opakowania szklane są sprzedawane dalej więc nie ma tutaj kosztu składowania, tak samo z metalem, "śmieciami" organicznymi. Rozumiem że nasza segregacja nie jest idealna i podlega jeszcze weryfikacji (segregacji) ale zapewne jest to znaczne obniżenie kosztów segregacji w stosunku do śmieci niesegregowanych. Tak właściwie to powinni nam płacić za surowce wtórne a płacić tylko za odebranie ich z domu.
Dodam że Człuchowie jest zapowiadana obniżka ceny wywozu śmieci nawet o 50%, niestety w Chojnicach ceny mają pozostać bez zmian.

Tagi: śmiecikosztcena

Śmieci

29.X

Ustawa śmieciowa miała zlikwidować nielegalne wysypiska śmieci w lasach (miało się już to nieopłacać)... okazuje się że takie wysypiska mają się dobrze. Jest płacone teraz od osoby ale przecież można zadeklarować że mieszka mniej osób niż faktycznie a nadmiar śmieci wyrzucić do lasu. Naturalnie można nadmiarowe śmieci wyrzycać do pojemnika ale pewne miasto wpadło na "genialny" sposób, urzędnicy rozdają kody kreskowe które nakleja się na workach ze śmieciami. Przyznam że pomysł dosyć kuriozalny bo nawet ktoś uczciwie płacący a który ma więcej mieci niż kodów kreskowych jest w tzw. KROPCE. Oczywiście oby nie było tak prosto to worków ze śmieciami bez naklejonych kodów kreskowych się nie odbiera.
Teraz lekka zmiana tematu. Wiadomo powszechnie że jest ograniczona ilość surowców na naszej planecie i prędzej czy później się skończą, co za tym idzie nasze śmieci staną się bardzo wartościowe gdyż WSZYSTKO można ponownie użyć/oddzyskać. Niektóre kraje powoli zdają sobie sprawę z tego i śmieci KUPUJĄ od innych np. Chiny w roku 2011 kupiły śmieci z USA za 11 miliardów dolarów. Kupuje głównie śmieci które można spalić i tym sposobem wykorzystać je do ogrzewania ale kupuje też elektrośmieci z których można odzyskać wiele cennych metali np. złoto (niektóre styki są powlekane złotem). W 2011 r. Ameryka zarobiła na ich sprzedaży do Państwa Środka 11 miliardów dolarów. Mogłaby jeszcze więcej: niewykorzystywanie śmieci w samych Stanach to stracone 50 miliardów dolarów rocznie! Co z tego mieli Chińczycy? Część kupowanych odpadów po prostu spalali w elektrociepłowniach – wychodziło taniej niż kupowanie węgla czy tym bardziej gazu. Inne śmieci dosłownie oskrobywali z metali i substancji, które dla rozpędzonego chińskiego przemysłu, ciągle borykającego się z brakiem surowców, są cenniejsze niż złoto. Polecam przeczytać cały artykuł. Kraj który zrozumie że śmieci do dobry interes zyska w stosunku do inych krajów, rozwinie swój przemysł recyklingu a nawet zacznie sprzedawać już posortowane śmieci lub metale rzadkie. Możliwości jest sporo, wystarczy tylko trochę wyobraźni i "żyłki" do interesu.

Tagi: śmieciChinyrecykling

Ustawa śmieciowa

20.VI

Być może jestem nie ekologiczny ale moim zdaniem powinno się płacić za ilość wywożonych śmieci, tymczasem w nowej ustawie nie ma to żadnego znaczenia ile śmieci "produkujemy". Ustawa powstała z trzech powodów... podwyżka, podwyżka i podwyżka. U nas od dawna oddzielnie zabierali np. plastyki i resztę śmieci więc tak faktycznie to nic się nie zmieni poza podwyżkami wywozu. Śmieci wstępnie segregowane powinno być znacząco niższe od reszty... tymczasem różnica nie jest tak duża jak by się wydawało (przynajmniej w moim mieście). Trudno mi sobie wyobrazić segregacje w blokach gdzie nawet ktoś złośliwie może śmieci "zanieczyszczać". Wysokość opłaty skorelowana z ilością osób wydaje się sensowna ale nie tak do końca np. gdy jest osoba zameldowana która tutaj nie mieszka. Czytałem że mają sprawdzać czy w deklaracji podało się prawidłową ilość osób, jak nie to będą kary, mają to weryfikować m.in. na podstawie osób zameldowanych. Zdarza się w mojej gminie że w niektórych miejscowościach mieszkańcy zostali bez pojemników na śmieci gdyż firma która dotychczas wywoziła śmieci a nie wygrała w przetargu to swoje pojemniki zabrała. Właściwie to zrozumiałe że zabrała swoje pojemniki ale czy nie można było tego załatwić inaczej np. firmy by się dogadały między sobą.
Ogólnie ustawa jest nie do końca przemyślana... ktoś poszedł na łatwiznę i tylko dowalił podwyżki.

Tagi: Ustawa śmieciowaśmiecisegregacja

Ekologia

4.XI

Na stronie www.kolonia.gda.pl jest m.in. artykuł pt. Pseudo-ekologia, czyli mity i kity napisany przez mojego znajomego, pod tym artykułem napisałem taki oto komentarz. Kilka razy pisałem na swojej stronie o tych pseudo ekologicznych...akcjach. Świetlówki kompaktowe absolutnie nie nadają się do łazienki z powodu rozgrzewania się zanim zaświeci pełną mocą światła. Czytałem wypowiedź kogoś że po zmianie oświetlenia w łazience musiał dorobić 2-3 nowe źródła światła bo było za ciemno w łazience.
Odnośnie sprzętu elektronicznego to opowiem mój przypadek który się wydarzył kilka lat temu. Jak wiadomo wszystko się psuje, zepsuła mi się karta graficzna (wiatraczek). W sklepie na szczęście mieli pasujący rozmiar wiatraczka, ucieszony montuje wiatraczek...i nie pasuje...rozstawy zamocowania są inne. W końcowym rozrachunku doszło do tego że kupiłem nową kartę graficzną z powodu tego wiatraczka. Pytam się gdzie jest tutaj ekologia?
Samochody, tutaj lobby samochodowe nie dopuszcza do innowacyjnych rozwiązań. Przypuśćmy że zostało wynalezione paliwo...idealne które nie dosyć że jest powszechne, odnawialne jak i to co zostaje w procesie spalania jest Ekologiczne. Oczywiście lobby samochodowe nie dopuści do tego aby coś takiego powstało. Kraje które mają złoża ropy to z dnia na dzień stało by się nędzarzami. Może ktoś powie że takie paliwo nie istnieje...są testy a nawet samochody na wodór który jest wręcz idealnie ekologicznie.
Siatki jednorazowe, pisałem na swojej stronie o tych pseudo ekologicznych siatkach. Jest kilka rodzajów siatek ekologicznych, te najtańsze co prawda się szybko rozkładają ale na proszek który z kolei się rozkłada dłużej niż te nie ekologiczne reklamówki.
Ogrzewanie, to też długa sprawa i mało ekologiczna w Polskim wydaniu. Polska w większości opiera się na węglu który jak wiadomo nie jest specjalnie ekologiczny i jest drogi. Polak potrafi palić wszystkim w piecu np. mój sąsiad pali tapczanami, wszelkiej maści śmieciami które dymią okrutnie ale kogo to obchodzi poza sąsiadami takiego komina? Buduje się już domu w niektórych krajach bez ogrzewania a pomimo tego jest ciepło gdy za oknem jest mróz. Stosuje się wymienniki ciepła, okna z potrójnymi szybami, ściany ocieplane itd. Taki dom jest ogrzewany przez ciepło wydzielane przez ludzi z dodatkiem minimalnego dogrzewania (jest nawet kilku takich domów w Polsce).
Segregacja odpadów, to kolejny temat rzeka którego w Polsce nie da się rozwiązać. Ciekawe który Polak wybierze opłacanie trzech pojemników na śmieci zamiast jednego? Nawet jak są trzy pojemniki na śmieci to często śmieci z tych pojemników lądują w jednym pojemniku śmieciarki...to jest segregacja śmieci w Polskim wydaniu.
O energii ekologicznej można godzinami rozmawiać a i tak wśród pseudo ekologów będą różne zdania. Weźmy wiatraki, teoretycznie idealna energia ale jak popatrzeć bliżej to już nie bardzo. Wiatr jak wiadomo raz wieje i za chwilę przestanie. Gdy wieje to niby dobrze ale z kolei energie trzeba jakoś magazynować na okresy gdy wiatr nie wieje a to jest mało ekologiczne. Moim zdaniem najlepszym źródłem energii ekologicznej jest słońca. Jest projekt aby baterie słoneczne ustawić na Saharze a potem kablem przesyłać energie do Europy. Ja bym widział jeszcze inny sposób, mianowicie umieścić pas baterii słonecznych na orbicie (takie plany też są).

Podam jeszcze przykład z butelkami na mleko, ekolodzy ogłosili szumnie że ekologiczny są butelki szklane które są wielokrotnego użytku i do odzysku w przypadku stłuczenia. Ciekawe jest że później ekolodzy zaczęli się wycofywać z poprzedniego zdania. Obliczyli że transportując butelki szklane (to ogromny ciężar) samochodami z znacznym stopni zanieczyszczają środowisko. Obliczając wszystkie ZA i PRZECIW wyszło na korzyść opakowań kartonowych. Zastępując freon w agregatach chłodniczych (lodówki), który to freon niszczy warstwę ozonową, zastąpiono innym gazem który kilka razy bardziej niszczy ozon niż freon.

Reasumując posunięcia ekologiczne mogą się okazać wręcz odwrotne do zamierzonych.
Tydzień temu kupiłem pędzel do golenia, na trzeci dzień się rozkleił...udało się jakoś go złożyć ale dzisiaj wypadły wszystkie włosy z niego.
To co napisałem dowodzi obrania złej drogi przez Naszą cywilizację, ludzkość jest nastawiona na konsumpcjonizm...z czasem zabraknie surowców na naszej planecie i wtedy albo nastąpi koniec cywilizacji lub też wejdziemy na taki etap że skolonizujemy inne planety.

Tagi: ekologiaenergiaśmiecikonsumpcjonizm

Równowaga

2.II

Niedawno słuchałem interesującą audycje o równowadze, pojętej jako równowaga cywilizacja-natura. Nasza gospodarka (w sensie światowa) opiera się na jak największej konsumpcji dóbr, chcemy więcej, więcej i więcej posiadać. Obecny kryzys dowiódł że gdy trochę ograniczy się konsumpcja dóbr materialnych to cała gospodarka legnie w gruzach. Podawali przykład, jeżeli reszta świata by kupowała, zużywała dobra natury tak jak USA to ziemia jest w stanie wyżywić 2.5 miliarda ludzi (obecnie jest ponad 6 mld). Marnotrastwem jest zużywać ropę naftową do napędzania samochodów...nie lepiej jest oszczędzać ropę (której przecież nie przybywa a tylko ubywa) i używać jej do ważniejszych celów jak np. lekarstwa (w sensie związki chemiczne)? Dlaczego samochody elektryczne nie są powszechnie stosowane? Powie ktoś że elektryczność też nie bierze się z niczego...to prawda, jednak można elektryczność otrzymać z odnawialnych złóż (ogniwa fotoelektryczne, wiatraki itd.). Dlaczego się produkuje rzeczy które się psują? Wszystko się zużywa, wymaga naprawy...tylko że czym coś częściej się psuje tym lepiej (oczywiście nie dla kupujących).
Przejdźmy na moje podwórko czyli komputery. Za jakiś czas jest premiera systemu operacyjnego windows 7, reklamowany jako naj, naj, i och, ach, jakie to cudo...zastanówmy się czy jest nam on potrzebny? Naturalnie że NIE, ale nowe programy, gry, sterowniki po pewnym będą wymagały właśnie tego systemu. dlaczego o tym wspominam i co ma wspólnego z ogólnym konsumpcjonizmem? Ma spora wspólnego bo system ten (jak każdy nowszy ze stajni M$) wymaga lepszego, szybszego, mocniejszego komputera do prawidłowego działania. Przypuśćmy, mamy dużo pieniędzy, kupujemy nowy komputer...a co robimy ze starym? Będzie kurzył się w szafie lub wyrzucamy go na śmietnik (ewentualnie sprzedajemy, pomijam taką opcje bo w końcowym efekcie i tak powędruje na śmietnik). Teraz co z nim się dzieje dalej, jeśli mamy szczęście to idzie do recyklingu a jeśli mamy pecha to tworzy hałdy śmieci (i przeważnie tak się dzieje ze śmieciami). Segregacja odpadów to zupełnie oddzielny problem który jest nie do przejścia w Polsce.

Tagi: odpadyśmiecirecykling

17-11-2019

Moje strony
Porady web.
Opowiadania
Różności

Moje projekty
Lokata
Lottomat
Księga gości
Czat

Archiwum
2019
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
2018
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
X
XI
XII
2017
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
2016
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
XI
XII
2015
I
III
IV
V
VI
VII
IX
X
XI
XII
2014
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2013
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2012
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2011
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2010
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XII
2009
I
II
III
IV
V
VI
VII
VIII
IX
X
XI
XII
2008
IX
X
XI
XII



Informacje
PHP: 7.3.11
MySQL: 5.6.46-cll-lve
Wybrane tagi: NTCTrzeciewiecKsiążkiLTEWindows 10
wpisy: 1117 | © 5.09.2008